Theme Preview Rss
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia w ogrodzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia w ogrodzie. Pokaż wszystkie posty

Jak samodzielnie wykonać grill solarny?

Grill solarny (do użytku domowego) możemy wykonać samodzielnie. Nie potrzebujemy do tego żadnego specjalistycznego sprzętu poza starą, niepotrzebną anteną satelitarną. Dlaczego akurat antena satelitarna? Jak powszechnie wiadomo, talerz anteny jest specjalnie wyprofilowany, a jego wklęsła powierzchnia idealnie odbija i skupia w jednym miejscu promienie słoneczne - w miejscu montażu odbiornika fal (na wysięgniku). Jeśli tylko owy talerz antenowy pokryjemy warstwą odblaskową (może być nawet najzwyklejsza folia aluminiowa), to w miejscu odbiornika fal otrzymamy powierzchnię grzewczą. Z reguły najgorętszy punkt (oczywiście w zależności od średnicy naszego talerza) uzyskamy w odległości około 40, 50 cm od jego środka.

Najważniejszym elementem grilla będzie więc talerz satelitarny, najlepiej o jak największym rozmiarze.
Najbardziej optymalną wielkością anteny jest ta o średnicy 90 cm. Oczywiście musimy usunąć uchwyt od konwentera. Antena może być nawet zardzewiała - nie może jednak być pogięta lub z odkształceniami!

Jeśli nie posiadamy zbędnych luster, które można by pociąć, możemy wykorzystać np. cienki arkusz wypolerowanej aluminiowej blachy. Najtańsza (i najprostsza w wykonaniu) zostaje zwykła spożywcza folia aluminiowa, trzeba się jedynie liczyć z tym, że jej trwałość jest ograniczona.

Kolejny krok to posmarowanie powierzchni anteny klejem, ewentualnie silikonem lub taśmą. Na to nalepiamy naszą folię, oczywiście strona z połyskiem powinna być skierowana do zewnątrz 'grilla'. Najważniejszym etapem jest dokładne pokrycie powierzchni talerza satelitarnego materiałem odbijającym światło - ścianki muszą być starannie wygładzone, bowiem od tego zależy efektywność grzewcza.

Ostatnia czynność to zamontowanie czaszy na stelażu. Jeśli mamy ochotę zwiększyć moc grilla możemy zamontować kilka czasz, wszystkie muszą być jednak tej samej wielkości. Nie możemy też zapomnieć o specjalnym naczynku w którym będziemy grillować nasze potrawy. Możemy zamontować je na specjalnym wysięgniku lub ramieniu.  Jeśli zdecydujemy się wykorzystać więcej niż jeden talerz postarajmy się, aby były one tej samej średnicy. Nasz home - made grill możemy oczywiście wyposażyć w kółeczka, tak by można go było bez problemu transportować z miejsca na miejsce.

Gdy wszystko jest już zrobione możemy przystąpić do testowania. Zakładając, że średniej wielkości antena ma 0.70m² dysponujemy mocą 600W. Temperatura jaką dysponujemy to ponad 300 stopni Celsjusza!

Poniżej krótki filmik prezentujący czaszę grilla solarnego.


Zobacz też:
Grille ogrodowe
Lampy solarowe, mechanizmy działania i zastosowanie w ogrodzie
Porównanie żarówek energoszczędnych

Skuteczne sposoby na chwasty w ogrodzie

Każdy właściciel ogrodu z pewnością spotkał się z problemem chwastów. Problem ten może mieć różne poziomy, od zwykłej frustracji koniecznością plewienia roślin, do całkowitego zachwaszczenia niepielęgnowanej działki. Na szczęście sposobów na chwasty jest wiele, opisanych na niezliczonych serwisach z poradami ogrodniczymi. Rozwiązanie problemu zależy od jego skali i rodzaju:

Zachwaszczona cała działka

Zachwaszczona działkaProblem ten dotyczy działek, które nie były pielęgnowane przez dłuższy czas lub łąk, na których budujemy nowy dom. W takim przypadku najlepiej jest podejść do problemu kompleksowo i zająć się całością działki - usuwając wszystkie rośliny i w ich miejsce sadząc nowe (czy siejąc docelowy trawnik). Pierwszym sposobem na pozbycie się roślin jest głębokie przekopanie całej działki, co spowoduje odcięcie dostępu roślin do światła słonecznego. W podobny sposób działkę możemy odchwaścić poprzez nawiezienie warstwy 20-30 cm nowej ziemi (w ten sposób stare rośliny zginą pod nawiezioną ziemią). Innym sposobem może być skorzystanie z chemii - dobrym środkiem jest Roundup, który wnika do roślin przez liście i niszczy je od środka, dzięki czemu już po krótkim czasie możemy w miejscu starych roślin posadzić nowe (ziemia nie jest wtedy skażona).

Ogród z włókniną i korąChwasty przy krzewach i roślinach pojedynczych

Jeżeli problem chwastów dotyczy obrastania roślin pojedynczych (na przykład tuj, czy truskawek), wtedy dobrym rozwiązaniem będzie odcięcie chwastom dostępu do światła słonecznego oraz zablokowanie nasionom dostępu do gleby. Sposobem może być zastosowanie włókniny, która przepuszcza powietrze i wodę, ale nie pozwala na wzrost roślin pod nią. Wystarczy otoczyć włókniną krzewy, aby w ich pobliżu nic innego nie wyrosło. Podobnym sposobem jest zastosowanie kory lub żwiru (warstwa min. 5 cm). Należy jednak pamiętać, że kora zakwasza ziemię i nie nadaje się dla wszystkich roślin.

Indywidualne podejście

Oczywiście najlepszym indywidualnym podejściem dla pozbycia się chwastów jest ich wyrwanie z ziemi. Tu też należy jednak pamiętać o kilku regułach. Przede wszystkim musimy uzmysłowić sobie, że część chwastów roznosi się poprzez rozsiew nasion, a część poprzez rozrost korzeni. Aby więc ograniczyć przyrost tych pierwszych, wystarczy stopniowo pozbyć się ich z działki, tak, aby w pobliżu nie było żadnych źródeł nasion (dotyczy to też sąsiadów). Pozbycie się tych drugich może być bardziej skomplikowane. Przy wyrywaniu musimy uważać, aby nie przerwać korzeni - aby wyciągnąć całą roślinę. Jeżeli część zostanie, wtedy bardzo prawdopodobne jest, że się dalej będzie rozmnażać. Dobrym sposobem jest wcześniejsze spulchnienie ziemi lub użycie wideł, tak aby wyciągnąć całą roślinę.

Zobacz też:
Jak zrobić kompostownik
Fontanny ogrodowe

Źródła zdjęć:
http://naszgolonog.net/mala_gora/trawy_krzewy.6.htm
http://blogwogrodzie.pl/2011/06/czy-warto-stosowac-agrowloknine-na-rabatach/

Ogrody działkowe ostoją spokoju w miastach

Rodzinne ogrody działkowe w Polsce to według ustawy tereny zielone, których funkcja polega na kształtowaniu otoczenia człowieka, pozytywnym wpływie na warunki ekologiczne w miastach i ochronie przyrody.

W Polsce mamy obecnie około 5000 ogrodów działkowych, które zajmują blisko 44 tysiące hektarów. Jest to ogromna ilość gruntów, które są pod opieką Polskiego Związku Działkowców. Samych działkowców skupionych w tym związku w Polsce jest bardzo wielu. Można stwierdzić, że każdy ogródek działkowy / rekreacyjny ma jednego „właściciela” a część z nich ma więcej właścicieli (małżeństwa). Grupa działkowców skupia w sobie nauczycieli, wojskowych, kolejarzy i wiele innych społeczności. Na działkach wypoczywają rodziny, grupy przyjaciół, więc liczba osób korzystających z tego rodzaju wypoczynku jest bardzo duża.

Posiadanie ogrodu działkowego pozwala na bardzo aktywny wypoczynek. Każdy działkowy ogrodnik wie, jak wiele pracy wymaga opieka nad nawet najmniejszym skrawkiem ziemi. Praca fizyczna jest jednak na działce przyjemnością. Każdy ogrodnik działkowy wie, że praca fizyczna „u siebie” jest przyjemnością. Wszyscy nowi działkowcy chętnie korzystają z porad starszych i doświadczonych działkowiczów, albo szukają porad ogrodniczych online.

W ostatnim czasie coraz większa grupa ogrodników działkowych to ludzie młodzi, studenci, osoby rozpoczynające karierę zawodową. W wyniku stosunkowo niskich kosztów posiadania ogrodu działkowego, są one wśród nich bardzo popularne. Osoby, które nie mają domu z terenem zielonym, a nie chcą w weekendy spędzać wolnego czasu w ciasnych mieszkaniach, wybierają działki. W kilka minut od miasta można znaleźć się w bardzo przyjemnym miejscu, z bujną roślinnością i spokojem. W dzisiejszych czasach, kiedy życie jest ciągłym biegiem, każdy chce mieć miejsce, w którym może zwolnić, zastanowić się, przemyśleć codzienne problemy i odciąć się od spraw nieprzyjemnych.

Niektóre osoby uważają, że działki to coś „mało poważnego”. Aby zmienić ich zdanie, wystarczy zaprosić ich na jeden weekend, zrobić grilla i przespacerować się wieczorem po spokojnej okolicy. Od razu nastawianie tych osób się zmieni i będą stałymi gośćmi na naszej działce. A może kupią własną i staną się weekendowymi sąsiadami.

Zobacz też:
Porady ogrodnicze
Jak dbać o przydomowy trawnik
Jak taniej podlewać ogród
Ile można zaoszczędzić wykorzystując deszczówkę

Jak działają solarne lampy ogrodowe?

Każdy posiadacz ogrodu chciałby, by jego zielone królestwo wyglądało imponująco nie tylko za dnia, ale również wieczorem. Idealnym sposobem na podkreślenie jego uroków jest zastosowanie lamp solarnych, które pozwolą stworzyć niezwykły spektakl światła i cienia. Dzięki nim możemy wyeksponować ciekawe zakątki, dodać charakteru naszym roślinnym aranżacjom i stworzyć ciekawy wizualny efekt. Bogactwo kształtów i barw lamp na energię słoneczną pozwala zaaranżować je praktycznie wszędzie. Mogą choćby posłużyć do stworzenia miłych dla oka świetlnych akcentów, np. podświetlenia tarasowych schodów, ogrodowych ścieżek, wejścia do domu czy oczek wodnych. Wybór solarnych lamp do ogrodu jest na tyle bogaty, że każdy znajdzie coś dla siebie. W zależności od potrzeb czy fantazji, możemy pokusić się o lampy np. imitujące kamienie lub mające kształt krasnali, motyli czy lilii wodnych. Należy jednak pamiętać, by nie przesadzić z ilością światła, gdyż wówczas możemy uzyskać efekt odwrotny do zamierzonego.

Ogrodowe lampy solarneJak działają lampy solarne?

Lampy solarne to idealne rozwiązanie do każdego ogrodu – są niedrogie, łatwe w obsłudze, ekonomiczne i ekologiczne. Zasada ich działania jest bardzo prosta. W ciągu dnia „łapią” energię słoneczną, którą magazynują w akumulatorach. Zatrzymana energia używana jest do zasilania lamp po zmroku. Wykorzystuje się w nich diody LED, a nie tradycyjne żarówki, które są bardziej energochłonne. Dlatego lampy tego typu świecą rozproszonym, łagodnym światłem, o białej barwie. Prawidłowo naładowana lampa na energię słoneczną pozwala nam cieszyć się swoim światłem średnio przez 8 godzin. Jednak należy pamiętać, że czas jej pracy zależy od kilku czynników: miejsca zainstalowania, zachmurzenia, pory roku. Dlatego już na początku warto pomyśleć o wybraniu najbardziej nasłonecznionych partii ogrodu. Obecnie dostępne są również lampy wyposażone w czujnik, dzięki któremu same zaczynają świecić, gdy zapada zmrok.

O czym warto pamiętać

By lampy solarne mogły spełniać swoją rolę i jak najdłużej tworzyć niepowtarzalną aurę w naszym ogrodzie, powinniśmy stosować się do kilku zasad. Przede wszystkim musimy się dokładnie zastanowić, gdzie chcemy je umieścić i które elementy ogrodu pragniemy rozjaśnić. Nie powinniśmy ustawiać lamp w pobliżu sztucznych źródeł światła, czyli ulicznej latarni czy oświetlenia tarasu, gdyż może to utrudnić prawidłowe włączenie lamp po zmroku. Przy rozmieszczaniu lamp solarnych należy również zachować odpowiednią odległość, zazwyczaj wystarczy 1,5 m. Zbyt bliskie ich ustawienie może powodować migotanie. Oczywiście nie możemy zapomnieć o regularnym przecieraniu obudowy lamp, aby mogły bez problemu chłonąć energię słoneczną.

Zobacz też:
Lampy solarne ogrodowe
Czy kolektory słoneczne się opłacają?
Jak zrobić kompostownik?
Ile kosztuje 1 kWh prądu?

Ekologiczny sposób na zadbany przydomowy trawnik

Jak utrzymać przydomowy trawnik, jaką kupić kosiarkę? Pamiętamy jak często sobotni grill z przyjaciółmi zakłócił nam sąsiad sadysta, który postanowił skosić swoją trawę i to właśnie w dniu, gdy my postanowiliśmy wspólnie z gośćmi usiąść w sąsiadującym z nim ogrodzie. Znana z filmu Barei kosiarka żyłkowa, która skutecznie powoduje chęć przeniesienia się do Tworek poważnie komplikuje naszą wizytę w sklepie z kosiarkami. Żyłkowa podkaszarka do trawy pod krzaczkami, a może lepsze będą nożyce do trawy? Co wybrać?

A może zamiast elektrycznej lub spalinowej kosiarki skusimy się na ekologiczną, z obrotową kosą. No ale co będzie, gdy kółeczka zamiast obracać się po trawniku i wprawiać w ruch kosę będą się ślizgały?

Odpowiedzią może być mądrość górali, która jest często tak prosta i niezwykła, że aż nas zadziwia. Specyfika ukształtowania górskiego terenu, kamieniste podłoże i wymagania agroturystyczne skłaniają ich by utrzymanie przydomowego trawnika powierzyć mniej hałaśliwemu urządzeniu niż kosiarka. Zwierzęta domowe hodowane są tu nie dla korzyści, ale dla prostej potrzeby ścinania przydomowego trawnika. Jeżeli mamy w domu psa i potrafimy się nim odpowiednio zaopiekować, to dlaczego nie trzymać jakiegoś zwierzęcia, które będzie dbało o nasz trawnik? Kury ciężko nauczyć tego, by ograniczały się jedynie do skubania trawy. Kozy czy owce nie tolerują drzew no i trzeba je doić. Króliki nie nadają się do jedzenia świeżej trawy po której często chorują. Dobrze o nasz trawnik "zatroszczy się" koń, a najlepiej, aby był to kucyk.


Koszt zakupu kucyka jest porównywalny ze średnią ceną kosiarki. Jeśli zdecydujemy się na niego to będziemy musieli nauczyć się jak we właściwy sposób postępować z takim zwierzęciem. Trzeba będzie przygotować mu odpowiednie pomieszczenie, tak by mógł się prawidłowo rozwijać. Z pewnością oprócz "ekologicznej kosiarki" zdobędziemy w nim również nowego przyjaciela. Niewątpliwą atrakcją, która dostarczy mnóstwo radości (zwłaszcza dzieciom) będzie przejażdżka na grzbiecie kucyka. Dodatkowo będziemy mieć naturalny nawóz dla roślin w naszym ogrodzie.

Zobacz też:
Ile kosztuje utrzymanie konia?
Dlaczego warto stosować naturalne nawozy? Ekologia w ogródkach
Co to jest rolnictwo ekologiczne i jakie są zasady takiej produkcji rolnej

Dlaczego warto stosować naturalne nawozy? Ekologia w ogródkach

Bogactwo substancji odżywczych w glebie ma decydujący wpływ na wzrost roślin. Przynajmniej raz w roku, zwykle na wiosnę, należy zasilić ogródek odpowiednimi składnikami. Ich źródłem są nawozy ekologiczne (o których poniżej) i mineralne (dostępne w sklepach ogrodniczych). Nawożenie organiczne daje bardzo dobre wyniki. Nawozy te dostarczają nie tylko azotu, fosforu i potasu, ale także mikroelementów niezbędnych do prawidłowego wzrostu roślin. Ponadto nawozy organiczne poprawiają właściwości fizyczne, chemiczne i biologiczne gleby, są tez źródłem próchnicy. Nawozy ekologiczne (organiczne) dają zatem gwarancję uzyskania smacznych i zdrowych upraw. Nawozy mineralne powinno się stosować jedynie jako ewentualne ich uzupełnienie.

Obornik.
Można go używać przed posadzeniem roślin.
Wyróżnia się kilka jego typów:
- obornik bydlęcy, zawiera sporo substancji mineralnych (m.in. potasu, który wpływa na zwiększenie spoistości gleby),
- obornik koński, zawiera dużo ilość substancji organicznych oraz związków mineralnych a mało wody,
- obornik świński, zawiera mało wapnia i sporo potasu,
- obornik owczy, króliczy; zawiera mało azotu,
- guano ptasie, spora zawartość fosforu i potasu.


Kompost.
Kompost jest jednym z najwyżej cenionych nawozów, dlatego warto poświecić trochę czasu i chęci, żeby zrobić przydomowy kompostownik. Tutaj praktyczne rady jak się za to zabrać. Wydatnie poprawia on strukturę podłoża, dzięki próchnicy, którą zawiera. Składa się głównie z odpadków roślinnych, więc jak w naturze – po rozłożeniu resztki ulegają przemianom, by w końcu stać się pożywką dla nowych roślin. Ponad to jest to środek całkowicie bezpieczny (nie ma groźby przenawożenia).
Wyróżniamy kilka rodzajów ziemi kompostowej:
- ziemia kompostowa – powstaje z odpadków ogrodowych, jest uboga w składniki odżywcze
- ziemia darniowa – jest uboga w próchnicę,
- ziemia liściowa – powstaje z różnego rodzaju liści, bogata w próchnicę oraz składniki mineralne takie jak fosfor, potas i azot,
- ziemia gnojowa – zawiera dużo substancji odżywczych.


Torf.
Jest bogaty w próchnicę, rozluźnia glebę o zbitej strukturze.
Wyróżniamy:
- torf wysoki, pH 3,5-4,5, należy zmieszać go z nawozem mineralnym,
- torf odkwaszony, który jest przeznaczony polecany do wszystkich roślin,
- torf niski jest bogaty w składniki mineralne.


Kora drzew.
Świeża zawiera niekorzystne związki chemiczne, które mogą wręcz hamować prawidłowy wzrost roślin. Taką korę trzeba odpowiednio przygotować, a konkretnie dodać do niej nawóz kurzy i zwilżyć wodą. Dopiero po trzech miesiącach nadaje się do nawożenia.



Trociny.
Wpływają na żyzność gleby, bywają również stosowane do tzw. ściółkowania. Przed ich zastosowaniem powinno się stosować kompostowanie.


Węgiel brunatny.
Stosuje się go w postaci miału lub granulatu. Jest bogaty w mikroelementy, magnez i wapń. Odkwasza glebę i znacznie wpływa na polepszenie jej właściwości. Zawiera on duże ilości wapnia oraz magnezu, dzięki czemu jego stosowanie podnosi odczyn gleby. Można go stosować do rozluźnienia gleb jak i poprawienia ich struktury.


Zobacz też:
Kiedy zabraknie węgla - zasoby węgla w Polsce i na świecie
Jak wykorzystać deszczówkę?

Ekologiczne metody zwalczania ślimaków w ogrodzie


Są oślizgłe i bardzo przebiegłe. Zjadają wszystko co napotkają na swojej drodze, żerują w nocy i co gorsza mnożą się na potęgę. Ślimaki, bo o nich mowa, niejednemu działkowcowi spędzają sen z powiek. Te mięczaki niszczona cały trud włożony w wyhodowanie własnej sałaty czy pomidora. Ślimaki, zwłaszcza te "bez domków" potrafią poczynić wielkie szkody w uprawach...



W naturze ślimaki są bardzo pożytecznymi stworzeniami, zajmują się likwidacją wszelkiego rodzaju odpadów ( dzięki czemu biorą aktywny udział m. in. przy tworzeniu ziemi próchniczej). Co jednak zrobić gdy ślimaki zaczynają rozmnażać się nadmiernie? Nie mają one zbyt wielu wrogów w naturze, czy zatem nic nie jest w stanie powstrzymać ich nadmiernej ekspansji?

Oczywiście są metody na zwalczanie plagi ślimaków. Mając na względzie dobro przyrody powinniśmy sięgnąć jednak po ekologiczne sposoby walki z tymi szkodnikami.



I. Możemy "zbierać" je do pojemnika i wywozić z ogrodu. Czasem wystarczy nawet spróbować odgrodzić im dostęp do niektórych grządek, obsypując je dookoła wapnem lub trocinami.

II. Ślimaki nie lubią kawy, jest to bardzo prosty środek do ich zwalczania. Wystarczy spryskać rośliny kawą, aby nachalnym mięczakom one nie posmakowały.

III. Płotki przeciw ślimakom. Są wykonane z metalowych bądź drewnianych płytek o wysokości od 10 do 15 cm, po których ślimaki nie przedostaną się na drugą stronę.

IV. Pojemniki z piwem. Należy je rozłożyć w miejscach najczęściej odwiedzanych przez szkodniki. Następnego dnia pojemniki trzeba opróżnić, wynosząc ślimaki daleko poza obręb działki.

Zobacz też:
Ekologiczne sposoby na pozbycie się komarów
Sprawdzone domowe sposoby na ukąszenia komarów

Porównanie grilla węglowego, elektrycznego i gazowego. Który gill sprawdzi się w Twoim domu?

Zakup nowego grilla do domu lub ogrodu często poprzedzony jest rozważaniem, który grill będzie najodpowiedniejszy. Grille elektryczne, gazowe i tradycyjne, węglowe mają swoich zwolenników, ale nie brakuje sceptyków podważających jakość czy funkcjonalność każdego w tych urządzeń. Na rynku dostępne są oferty przeróżnych modeli grilli i nieraz ciężko zdecydować się na najwłaściwszy. Co należy wiedzieć o każdym z nich? Który grill wybrać do domu a który do ogrodu? Poniższe zestawienie wad i zalet pomoże odpowiedzieć na nurtujące pytania i wybrać grill pozwalający sprostać indywidualnym oczekiwaniom.

Jeśli chodzi o prostotę w obsłudze najlepiej sprawdzi się grill elektryczny i gazowy. Wystarczy tylko podłączyć do prądu, a w przypadku grilla gazowego przekręcić pokrętło od zasilającego paliwa, wciskając przycisk zapalarki. Można praktycznie zrezygnować z jakiegokolwiek otwartego płomienia. Rozpalanie grilla węglowego wymaga więcej czasu i cierpliwości. Potrzebne jest także użycie palnego płynu, podpałki oraz zapalarki elektrycznej.

Wiele osób uważa, że tradycyjny, węglowy grill z uwagi na bogactwo prawdziwego smaku i zapachu potraw na nich przyrządzanych nie da się zastąpić elektrycznymi i gazowymi zamiennikami. Aromat dymu węglowego kojarzy się z urlopem, wypoczynkiem. Również samodzielne rozpalanie i podtrzymywanie paleniska przynosi niektórym dużo frajdy, wcale nie kojarząc się odizolowaniem czy niechętnym obowiązkiem.

Jeśli chodzi o czas przygotowywania posiłków, to jest on w zasadzie podobny dla każdego rodzaju grilla. W dużej mierze wpływa na niego umiejętność operatora oraz dane techniczne np. mocy grilla elektrycznego.

Cena dostępnych w sprzedaży modeli bywa diametralnie różna. Jej wysokość zależna jest od marki oraz jakości wykonania urządzeń. Nie da się jednak zaprzeczyć, że grille węglowe a zwłaszcza te własnoręcznie wykonane można nabyć po dużo niższych kosztach np. wykorzystując do tego zdemontowany bęben pralki. Większych umiejętności wymaga budowa grilla murowanego z cegły lub kamienia. Dowolnie zaprojektowany grill węglowy potrafi być prawdziwą ozdobą tarasu czy ogrodu. Choć grill gazowy jest droższy, to dużo tańsze od węgla drzewnego zasilające go paliwo pozwoli szybko zwrócić koszt jednorazowego zakupu urządzenia, który na dłuższą metę staje się bardziej opłacalnym wydatkiem.

Grille gazowe i elektryczne lepiej sprawdzą się, jeśli dysponujemy niewielką przestrzenią czy miejscem, w którym chcemy uniknąć obecności duszącego dymu. Według naukowców zarówno spalany gaz ziemny jak i dym z palenisk węglowych może przyczynić się do zapoczątkowania przewlekłej choroby obturacyjnej płuc, występującej często u czynnych i biernych palaczy papierosów. Schorzenie objawia się postępującą dusznością i zmienionym charakterem kaszlu. Jeśli zatem nie posiadamy ogrodu, a chcemy grillować w mieszkaniu lub balkonie bez przeszkód sprawdzi się grill elektryczny. To szybki, łatwy, efektowny sposób na grillowanie w domu. W porównaniu do smażenia wydzielana jest nawet mniejsza ilość woni i dymu.

Wybór grilla powinien być dyktowany w głównej mierze najistotniejszymi dla nas oczekiwaniami, jakie chcemy, by spełnił. Niezależnie od tego, który grill się zakupi, z pewnością zapewni on dużo satysfakcji z grillowania. To świetna okazja do spotkania rodziny i przyjaciół.

Ekologiczne sposoby na pozbycie się komarów

Komary mogą skutecznie popsuć nawet najlepszy urlop nad jeziorem czy na działce. Są małe, denerwujące i mimo, że nie wyrządzają dużych szkód, to ich użądlenia mogą być bardzo uciążliwe. Walcząc z komarami najczęściej sięgamy po środki chemiczne często reklamowane w TV. Jednak jest sporo ekologicznych i domowych sposobów na pozbycie się tych denerwujących insektów. Oto kilka z nich:

Jednym z ekologicznych sposobów odstraszenia komarów może być zmiana składu i zapachu naszego potu. By tego dokonać należy przez dłuższy czas (ponad 2 tygodnie) regularnie przyjmować witaminę B6 lub często jeść cebulę i czosnek. Te składniki powodują, że pot ludzki jest dużo mniej przyjemny dla komarów i nie są już tak chętne do kąsania.

Komar na skórzeMożemy też spróbować smarować się silnie pachnącymi olejkami eterycznymi. Do najbardziej skutecznych należy wanilia (olejek do ciasta). Gdy posmarujemy odsłonięte miejsca raz na pół godziny, komary nie będą się do nas zlatywać. Należy tylko uważać na kontakt z ubraniem - olejki eteryczne mogą być trudne do sprania.

Jeżeli chcemy pozbyć się komarów z naszego domu czy mieszkania, możemy w oknie lub na balkonie postawić rośliny takie jak: pelargonia, kocimiętka czy bazylia, które wydzielają woń odstraszającą komary. Podobnie działa pokrojona cebula lub liście pomidora.

Zobacz też:
Sprawdzone sposoby na ukąszenia komarów
Domowe sposoby na odstraszanie komarów
Zastosowanie sody oczyszczonej

Jak wykorzystać deszczówkę?

Deszczówka dzięki odpowiedniej instalacji może być wykorzystana nie tylko na potrzeby ogrodu ale również w domu. Wodę pozyskaną z opadów stosuje się do czynności niewymagających idealnie czystości. Pozwala to zaoszczędzić zużycie wody wodociągowej i przy tym zagospodarować kłopotliwą ilość wody podczas ulewnych deszczy.

Deszczówka posiadająca lekko kwaśny odczyn nadaje się do podlewania roślin, szczególnie preferujących kwaśne gleby (np. magnolie, hortensje, wrzosy). Elementy zbierające i rozprowadzające deszczówkę muszą być wykonane z nierdzewnego materiału, warto je "ukryć" pod ziemią albo zamaskować pnączami. Betonowe zbiorniki można wykonać samemu, wykorzystując pierścienie pod studnie. Po zainstalowaniu pompy, filtra oraz systemu rur doprowadzających wodę do domu, z powodzeniem używa się deszczówki do prania, spłukiwania WC. Woda opadowa charakteryzuje się niską zawartością minerałów, zmniejsza zatem osadzanie się kamienia na urządzeniach sanitarnych, lakierze samochodowym oraz ogranicza zużycie proszków do prania i płukania tkanin. Miękka woda pozwala przez to zredukować ilość stosowanych detergentów. Sama w sobie nie posiada zbyt wiele zanieczyszczeń, w głównej mierze traci na jałowości odbywając wędrówkę po powierzchni dachu czy w rynnach.

Według statystyk ponad połowę zużywanej wody pitnej przez przeciętnego Polaka można zastąpić wodą deszczową. Realizowanie tego założenie jest niezwykle korzystne finansowo. Wymaga jednak odpowiedniej instalacji. Bardziej wyspecjalizowane zapewniają w czasie większych susz dopływ do zbiornika z deszczówką bądź do układu rur spustowych wody wodociągowej. Natomiast w okresie zmożonych opadów sprawdza się rozprowadzenie nadmiaru wody do kanalizacji deszczowej lub dzięki tzw. rozsączaczom na terenie własnej działki rurami drenarskimi, poprzez studnie chłonne lub odstojniki. Instalacja rozsączająca pozwala dodatkowo zaoszczędzić na opłatach za ścieki. Także dachy, po którym spływa pozyskiwana deszczówka, powinien posiadać pokrycie ceramiczne, betonowe lub blaszane, z kolei rynny i transportujące rury spustowe dobrze gdy są stalowe albo wykonane z miedzi.

Zobacz też:
Jak zbudować własny zbiornik na deszczówkę

Jak zrobić kompostownik, co można kompostować i jak się do tego zabrać

Kompostownik jest idealnym sposobem z jednej strony na wykorzystanie odpadków organicznych, z drugiej na przygotowanie naturalnego i efektywnego nawozu. Jest to jednocześnie przykład procesu, który w naturze trwa wszędzie i nieprzerwanie od samego początku. Każda roślina prędzej czy później obumiera, jej resztki ulegają przemianom, by w końcu stanowić pożywkę czy materiał dla nowych roślin.

Jak zrobić kompostownik?

Przede wszystkim, jeżeli chcemy efektywnie wykorzystywać kompost, powinniśmy mieć przynajmniej dwa kompostowniki. Podczas gdy jeden się zapełnia, w drugim mogą już w pełni zachodzić procesy biologiczne. Po zapełnieniu pierwszego kompostownika, można użyć kompostu z pierwszego i w jego miejscu zacząć formować nowy.

Kompostownik z desek
Kompostownik możemy kupić sami. Najpierw wybieramy odpowiednie miejsce. Nie powinno być zbyt nasłonecznione. Dobrze też, jeżeli jest ogrodzone krzewami od reszty ogrodu. Prawidłowo prowadzony kompostownik ma zapach ściółki leśnej, jednak nie każdy chce, żeby było go widać. Warto jest wybrać miejsce z nieprzepuszczalną glebą, aby deszcz nie wymywał nam substancji organicznych. Z drugiej strony nie możemy doprowadzić do zbyt dużego zawilgotnienia kompostownika, więc warto wybrać miejsce na lekkim wzniesieniu lub zadbać o dostęp powietrza do dna kompostownika od jego ścian.

Kompostownik tworzymy zbijając ze sobą w kształt kwadratu o wymiarach 2x2m (lub mniejszym, jeżeli nie ma potrzeby tak dużego kompostownika). Jak napisałem wyżej, warto zadbać o dopływ powietrza do dna kompostownika, więc zbita skrzynia powinna mieć przerwy między deskami. Wysokość kompostownika może mieć od kilkudziesięciu centymetrów do nawet metra. Nie warto robić wyższych kompostowników, gdyż trudniej nam będzie mieszać ich zawartość.

Na dno kompostownika warto położyć całe gałęzie przysypane później ziemią lub torfem, aby dodatkowo umożliwić dostęp powietrza, podczas, gdy torf pomoże zatrzymywać substancje organiczne przed wsiąkaniem do gleby. Potem możemy wrzucać już zbędne odpady.

Jeżeli kompostownik jest nowy, warto dodać do odpadków trochę dojrzałego kompostu z drugiego kompostownika (na przykład od sąsiada), lub zastosować preparat z odpowiednimi szczepami bakterii.

Co można kompostować?

- opadłe liście
- skoszona trawa (po wrzuceniu warto ją wymieszać z pozostałą częścią kompostu)
- odchody zwierzęce
- resztki z kuchni - herbata, kawa, warzywa (bez mięsa!), obierki warzyw (bez cytrusów)
- owoce opadłe z drzew
- czysty papier i tektura (bez farby)
- popiół z kominka lub grila
- chwasty

Utrzymywanie kompostownika

Przy sprzyjających warunkach z odpadków organicznych wyrzuconych do kompostownika po 8-12 miesiącach powstaje jednolita brązowa próchnica idealna do nawożenia ogródka, a nawet roślin doniczkowych. Ważne jest jednak, żeby odpowiednio zadbać o kompostownik, aby zachodzące w nim procesy przebiegały wystarczająco efektywnie.

Przede wszystkim, powinniśmy co 2 miesiące mieszać zawartość kompostownika, co umożliwi dopływ tlenu oraz zapewni dotarcie mikroorganizmów do wszystkich warstw kompostu. Nie należy też mylić procesów próchnicznych z gniciem. Jeżeli w kompoście wyczuwamy zapach zgnilizny, znaczy to, że kompost jest zbyt wilgotny i powinniśmy go mieszać częściej. Z drugiej strony, jeżeli kompost jest zbyt suchy, należy go polać wodą.

Na zimę warto przykryć kompostownik folią, żeby temperatura nie spadła w nim poniżej zera. Przykryty kompostownik nadal będzie pracował zimą, choć już wolniej.

Należy uważać też na rośliny z widocznymi oznakami chorób. Te należy najpierw spalić, a dopiero później dodać do kompostu, żeby ograniczyć rozprzestrzenianie się szkodliwych mikroorganizmów.

Zobacz ceny gotowych kompostowników