Theme Preview Rss

Czy ekologiczne jaja są lepsze od zwykłych?



źródło: www.galicjusz.pl

Jajka są produktem żywnościowym dość popularnym w polskiej kuchni – jemy je nie tylko na miękko, na twardo, sadzone czy w postaci jajecznicy, ale dodajemy je także jako składnik do wielu potraw – ciast, naleśników, klusek i wielu, wielu innych. Jajko to pokarm bardzo wartościowy – ma w sobie wszystko oprócz witaminy C; jest bardzo odżywcze i zawiera cholinę – substancję obniżającą zły cholesterol. Kiedyś panowało przekonanie, że jajka są niezdrowe i nie należy ich spożywać w dużych ilościach. Dziś wiemy, że są zdrowe, ale oczywiście jak i wszystko inne, tak i jaja należy spożywać w ilościach umiarkowanych.
W dzisiejszych czasach wielu ludzi ma świadomość zdrowego żywienia i dlatego wiele osób wybiera produkty ekologiczne, które mimo tego, że są dużo droższe od innych, to jednak są gwarancją zdrowej diety. Wśród ekologicznych pokarmów znajdziemy także ekologiczne jaja. Czy są one zdrowsze i lepsze od tych nieekologicznych?
Najpierw słów kilka o rodzajach jajek. Na rynku spotkać możemy jaja z czterema oznaczeniami – jajka zerówki, jedynki, dwójki i trójki. Co to oznacza? Otóż, jajka z numerem 0 to jajka ekologiczne – kury chodzą sobie swobodnie tam gdzie chcą i jedzą co chcą oraz ekologiczną paszę; jajka z numerem 1 to jajka od kur, które chodzą sobie wolno i jedzą co chcą oraz paszę, ale nieekologiczną; jajka z numerem 2 to jajka od kur, które swoje życie spędzają w kurniku na ściółce, ale mogą sobie chodzić w obrębie kurnika; a jajka z numerem 3 to jajka od kur, które całe swoje życie spędzają w klatkach, czyli nie mogą się swobodnie poruszać.
Niektórzy uważają, że najlepsze są jaja z numerem 3, bo wiemy dokładnie czym karmione są kury, a poza tym są badane. Jednak wiadomo, że takim kurom podawane są antybiotyki. Czy zatem jedzenie jajek od kur faszerowanych antybiotykami jest zdrowe?!
Jeśli chodzi o jaja z oznaczeniem 0, czyli jaja ekologiczne, to kury znoszące takie jaja biegają sobie wolno, jedzą trawkę, ekologiczną paszę, czyli paszę bez sztucznych dodatków oraz inne rzeczy, które znajdą. Oczywiście nie mamy tutaj stuprocentowej pewności co taka kura zje, ale jest to najbardziej naturalna z kur znosząca naturalne jajka.
Z jednej strony mamy zatem jajka od kur, które są nieszczęśliwe całe swoje życie spędzając w ciasnej klatce i nie mogąc się poruszać – co jest wyjątkowo okrutne i karmione nafaszerowaną chemią paszą oraz antybiotykami, a z drugiej strony jaja od szczęśliwych kur, biegających sobie wolno gdzie kurza dusza zapragnie, skubiących świeżą trawkę i jedzących naturalny pokarm. W tym wypadku odpowiedzi na pytania: które jaja są lepsze i zdrowsze oraz jakiego wyboru dokonać w sklepie są oczywiste.

Czy włokna bambusowe są bardziej ekologiczne od bawełnianych? Porównanie metody wytwarzania surowców

Włókno bambusowe jest jeszcze stosunkowo słabo znane, choć na rynku polskim coraz częściej spotykane staja się choćby skarpety, ręczniki lub bielizna z tego surowca. Warto, być może, zastanowić się jak wypada ono w porównaniu do "tradycyjnej" bawełny.

Bambus to roślina niewymagająca i choć nie lubi przelania ani nadmiernego przesuszenia to do wykiełkowania nie potrzebuje żadnych nawozów. "Wybacza" wiele błędow w uprawie, przyrasta w tempie nieomal ekspresowym (nawet do 70 cm/dzień w zależności od odmiany). Nie musimy martwić się o kwestie przycinania, bambus bowiem zawsze "odbija", w zasadzie nie ma nawet znaczenia jak i gdzie go przytniemy! (możemy zrobić to nawet równo z ziemią). Najważniejsze w uprawie są warunki cieplne i odpowiednia wilgotność (roślina lubi ciepło, wilgotną glebę i powietrze). W naturalnym środowisku spotykanych jest wiele różnych gatunków tej trawy, nie sposób wszystkich wypisać.
Kiełki bambusa wyrosną w każdej glebie, ale nie w każdej będą w równie imponującym tempie przyrastać. O czym warto pamiętać? Gleba powinna być przepuszczalna, bambus nie znosi stojącej wody, z tego powodu wiele roślin zamiera (wskutek gnicia korzeni).
Bambusowy las pochłania niespełna o połowę więcej dwutlenku węgla z naszej atmosfery niż las "normalny"!


Bawełna jest zdecydowanie bardziej wymagająca. Potrzebuje, podobnie jak bambus, ciepłego i wilgotnego klimatu. Aby pozyskać kilogram włókien z tej rośliny trzeba zużyć około 0,5 kilograma nawozów sztucznych oraz zastosować pestycydy (około dziesięciu rożnych rodzai, z czego 7 z nich jest wysoce szkodliwych dla środowiska). Gdy sadzonki bawełny wydostają się ponad ziemię, trzeba szybko reagować na pojawiające się chwasty i szkodniki, jest to niezwykle istony aspekt gdyż roślina jest bardzo wrażliwa na działanie szkodników. Według doniesień WHO rocznie z powodu zanieczyszczeń (nawozów i pestycydów) rozpylanych przez samoloty nad polami bawełny umiera 20 tysięcy pracowników plantacji. Wydaje się, że to wystarczający powód żeby podczas zakupów sięgać po produkty bawełniane oznaczone napisem Organic (taka bawełna uprawiana jest w sposób naturalny, bez szkody dla środowiska i ludzi pracujących przy zbiorach). 


Aby z bambusa uzyskać włókna, trzeba go najpierw rozmiękczyć poprzez moczenie, do tego celu stosuje sie najczęściej jakiś środek chemiczny wspomagający ten proces, który jest również nieobojętny dla środowiska. Fabryki, które specjalizują się w tej produkcji i w których powstają bambusowe włókna, starają się co prawda robić to w tzw. "obiegu zamkniętym"(w tym celu np. uzdatniają rozpuszczalniki do rozmiękczania włókna, aby wykorzystać je ponownie.) Następnie bambus poddawany jest obróbce termicznej i otrzymane surowce są mielone lub miażdżone, a powstały proszek równomiernie dodawany do powstających włókien materiału. Jednakże przerób materiału roślinnego na produkt celulozowy (jakim są włókna bambusowe) to proces stricte chemiczny, podczas którego stosuje się m.in. dwusiarczek węgla i wodorotlenek sodu, a substancje te mogą być niebezpieczne dla pracowników jak i środowiska.

Produkcja ubrań z bawełny to długi i skomplikowany proces technologiczny. Składa się z kilku etapów, zbiorów, oczyszczania, zgrzeblenia oraz przędzenia. Na każdym z z nich nieodzowne są maszyny, które niestety również zanieczyszczają nasze środowisko.
Najpierw bawelna jest zbierana z pól (najczęściej przy pomocy specjalnych urządzen mechanicznych) a następnie klębki są oczyszczane i zwijane w sprasowane rolki. W takim stanie bawelna trafia do fabryk, tu zostaje ponownie oczyszczona i podzielona na mniejsze rolki. Kolejne maszyny odzielają włokna, osuszają je, wreszcie przędą nici. Poszczególne procesy mogą być powtórzone kilkakrotnie. 

Podsumowując: produkcja włókien bambusowych i bawełnianych nici nie jest obojętna dla środowiska, ciężko więc jednoznacznie wskazać które włókna są bardziej ekologiczne. Ideałem byłoby gdybyśmy mogli wybierać tylko materiały wytworzone z bawełny ekologicznej, ale te są niestety dużo drożdże od tych wytwarzanych tradycyjnie.
 
Zobacz też:
Czym różni się bawełna z upraw konwencjonalnych od bawełny ekologicznej
Odzież ekologiczna w trosce o skórę i środowisko
Recykling na wybiegu i moda z odzysku
Pokoje dziecięce, aranżacje, galeria zdjęć, projekty pokoju dla dzieci
Co oznacza bycie ekologiczną mamą?

Najpopularniejsze akcje ekologiczne ostatnich lat

  •  Sprzątanie świata - to chyba jedna z najbardziej znanych akcji. Jej celem jest wzmacnianie świadomości proekologicznej i edukacja realizowana poprzez praktykę. Akcja to nie tylko sprzątanie swojej najbliżej okolicy z pozostawionych przez innych odpadów, ale także zakladanie mini ogródków, sadzenie drzew, liczne konkursy i zabawy. Biorą w niej udział wszyscy, którym na sercu lezy dobro i ochrona środowiska naturalnego, min. politycy, harcerze, nauczyciele oraz uczniowie, dziennikarze. Patronat nad nim obejmuje Minister Środowiska, Minister Edukacji Narodowej, Prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
  • Sprzątanie Bałtyku – kampania informacyjna, chociaż bezpośrednio dotyczy mieszkańców wybrzeża skierowana jest także do mieszkańców całego kraju. Dwa hasła doskonale opisujące akcję to: "Odkręcając kran codziennie łączymy się z Bałtykiem!", "Nasze morze będzie tak czyste, jak czysta będzie najmniejsza rzeka czy strumyk w kraju".
  • Pomóżmy kasztanowcom – akcja, która została zapoczątkowana w 2005 roku przez Fundację Nasza Ziemia i  Clear Channel. jgo nadrzędnym celem jest ochranianie i pielęgnacja kasztanowców. Kampanię wspieają Lasy państwowe oraz IKEA (LP od 2006 roku a IKEA przyłaczyla sie do akcji rok później). W drugą środę maja obchodzony jest Dzień Kasztanowca w którym odbywają się festyny i pokazy edukacyjne.
  • Drzewko za makulaturę – kampania organizowana w rożnych miastach Polski. Za wyznaczoną ilość makulatury otrzymujemy sadzonkę (lub nawet kilka sadzonek). Często przy okazji można oddac również oddać elektro-śmieci, za które możemy także uzyskać drobny upominek np. w postaci wielorazowej torby na zakupy.
  • Błękitny kciuk – celem tej akcji jest przekazywanie wiedzy na temat znaczenia wody dla istnienia życia. Polega na uwrażliwieniu ludzi na konieczność oszczędnego gospodarowania zasobami i roztropnym jej gospodarowaniu w trakcie codziennych czynności. Projekt realizowany jest przez Stowarzyszenie Regionalny Ośrodek Edukacji Ekologicznej w Krakowie.
  • Globe - kampania skupia sieć naukowców, uczniów i nauczycieli poznających wspólnie środowisko naturalne (jest to środowisko międzynarodowe) . Jak to działa? Uczniowie prowadzą swoje obserwacje we współpracy ze szkołami i nauczycielami przesyłają wyniki swoich prac i spostrzeżeń przez Internet do centrali Globe, te mogą być następnie zamieszczane na stronach WWW. Informacje te mogą poslużyć naukowcom w ich pracach badawczych i publikacjach.W Polsce Koordynatorem programu Globe jest Centrum Informacji o Środowisku UNEP/GRID-Warszawa, założone w 1997 r. przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Zobacz też:
Odzież ekologiczna w trosce o skórę i środowisko. Organiczne materiały wykorzystywane w produkcji ubrań
Recykling na wybiegu i moda z odzysku

Ewolucja w gospodarowaniu odpadami
Jak oznaczone są produkty ekologiczne? Najpopularniejsze symbole